Chcemy poznać

 
TEMATYKI KOMPLEKSOWE NA MIESIĄC LISTOPAD

1. "Jestem Polakiem, mieszkam w Polsce."
2. "Przygotowania do zimy."

 
l1
 
ZADANIA WYCHOWAWCZO- DYDAKTYCZNE

Dzieci będą:
  • dowiadywały się , że są Polakami,
  • poznawały nazwę swojej ojczyzny, jej stolicę, godło, flagę oraz hymn narodowy,
  • poznawały legendę dotyczące historii państwa,
  • poznawały technikę stemplowania ziemniakiem, wyklejania skrawkami papieru,
  • dowiadywały się jak zwierzęta przygotowują się do zimy,
  • rozpoznawały i nazywały jeża, wiewiórkę, niedzwiedzia,
  • poznawały i nazywały jeża, wiewiórkę, niedzwiedzia,
  • usprawniały się ruchowo uczestnicząc w zabawach ruchowych,
  • uczyły się na pamięć wiersza”Katechizm polskiego dziecka”, oraz piosenki „Zwierzęta jesienią”,
  • uczestniczyły w zabawach tanecznych, rytmicznych, improwizacyjnych do muzyki,
  • uczestniczyły w działaniach plastycznych wyklejając skrawkami papieru, stemplując ziemniakiem, lepiąc z plasteliny,
  • poznawały pojęcia określające szerokość,
  • poznawały następstwo pór roku,
  • rozwijały umiejętność segregowania przedmiotów wg określonej cechy,
  • ćwiczyły stosowanie liczebników porządkowych 1.,2.,
  • dowiadywały się czym można ważyć i mierzyć,
 
 
l1
 
JĘZYK ANGIELSKI - LISTOPAD

Tematyka: 
1. Moje ciało.


Cele edukacyjne:
Dzieci będą:

- witały i żegnały się (ze sobą, z pacynką, z nauczycielem)
- podawały swoje imię, kiedy będą o nie pytane
- reagowały na nowe słowa i zwroty poprzez gesty, mimikę, rozpoznawanie na obrazkach

- reagowały na powtarzane polecenia
znały zasady panujące na zajęciach
uczestniczyły w proponowanych grach i zabawach

Słownictwo podstawowe: 
eye(s), ear(s), mouth, nose, head, tammy, arm(s), leg(s), hand(s), feet, foot, body,  

Słownictwo czynne: It`s my (arm). Here.

Słownictwo bierne: What is it? Where is your (arm)?  Touch your (arm). Nod, clap, stamp, wave, kick.



"Body song"

I`am a monkey. I`m a monkey.
Ooh, ooh, ooh, ooh, oooh.

Nod, nod, nod your head.
Nod your head with me.
1, 2, 3, 4. Nod your head with me.

Turn, turn, turn your body.
Turn your body with me.
1, 2, 3, 4. Turn your body with me.

Wave, wave, wave your arms.
Wave your arms with me.
1, 2, 3, 4. Wave your arms with me.

Kick, kick, kick your leg.
Kick your leg with me.
1, 2, 3, 4. Kick your leg with me.

                                                                                                    
                                                                                                                                            
l1
 
WIERSZE I PIOSENKI
 
"Barwy ojczyste" - Czesław Janczarski

Powiewa flaga, gdy wiatr się zerwie,
 A na tej fladze, biel i czerwień,
Czerwień to miłość,
 Biel serce czyste,
Piękne są nasze barwy ojczyste.


"Katechizm polskiego dziecka" - Władysław Bełza

– Kto ty jesteś?
– Polak mały.

– Jaki znak twój?
– Orzeł biały.

– Gdzie ty mieszkasz?
– Między swemi.

– W jakim kraju?
– W polskiej ziemi.

– Czem ta ziemia?
– Mą ojczyzną.

– Czem zdobyta?
– Krwią i blizną.
– Czy ją kochasz?
– Kocham szczerze.

– A w co wierzysz?
– W Polskę wierzę.

– Coś ty dla niej?
– Wdzięczne dziecię.

– Coś jej winien?
– Oddać życie.
 
 
"Jak kolczatek szukał mieszkania" - H. Bechlerowa

 
W ogrodzie koło ścieżki stał sobie chochoł i rozmawiał z jesiennym wiatrem.
Przyszedł do niego jeż Kolczatek. Podniósł do góry nosek i popatrzył na słomiana osobę. Chochoł spojrzał z wysoka, potem ukłonił się miłemu gościowi.
- Czy mógłbym zamieszkać na zimę pod twoim słomianym dachem? - zapytał jeżyk.
- Zamieszkać u mnie? - zdziwił się Chochoł. - Nie, u mnie już ktoś mieszka.
Tego jeżyk się nie spodziewał. Kto może mieszkać pod chochołowym dachem?
- Ktoś bardzo piękny - powiedział Chochoł. - Jeżeli zgadniesz, to kto wie, może i dla ciebie znajdzie się miejsce.
- Ktoś bardzo piękny mówisz? A jak ubrany?
- Latem ubiera się w piękną sukienkę. Ale teraz śpi, więc proszę cię mów ciszej.
- W czerwona sukienkę, w czerwoną sukienkę....- powtarzał Kolczatek zamyślony. – Nie chyba nie, zgadnę. Powiedz coś więcej.
Chochoł pochylił się niżej i szepną:
- Ona jest podobna do ciebie.
- Do mnie? Nigdy nie noszę czerwonej sukienki. Ani latem, ani zimą.
- Ale masz kolce. I one też ma kolce.
Jeżyk usiadł i jedną łapką obliczał na pazurkach drugiej:
- Ma kolce, ma czerwoną sukienkę... Nie wiem. Powiedz sam.
Ale Chochoł nie chciał zdradzić tajemnicy. Powiedział tylko:
- Przyjdź do mnie w odwiedziny na wiosnę. Ona się obudzi.
I jeżyk odszedł.
„Przyjdę wiosna i zobaczę, kto mieszka pod chochołowym dachem. Ale gdzie znajdę mieszkanie na zimę?”
Nad stawem stała wierzba, była rozczochrana i trzęsła się na jesiennym wietrze. Trochę ze strachem zapytał ja Kolczatek, czy da mu na zimę mieszkanie pod swoimi konarami.
Wierzba poruszyła ciemnymi włosami i powiedziała:
- U mnie już ktoś mieszka. Widzę, że masz ciekawy nosek i pewnie chciałbyś wiedzieć, kto. Tego ci nie powiem.
- Powiedz chociaż jak wygląda- poprosił jeżyk.
- Ma płaszczyk zielony jak trawa. Po za tym umie grać.
- Ma płaszczyk zielony jak trawa i umie grać...- powtórzył jeżyk.- Czy na skrzypeczkach? Bo jeśli tak, to może to świerszczyk?...
Ale wierzba odpowiedziała trochę niecierpliwie, bo wiatr targał ją za włosy.
- Za dużo chciałbyś wiedzieć. Przyjdź wiosną. Zobaczysz.
Jeżyk spuścił ciekawy nosek.
- Nie pozostaje mi nic innego, jak wrócić do ogrodu; coraz silniejszy wiatr się zrywa.
W ogrodzie za klombem leżał duży kamień. Z jednej strony siwy mech zwisał mu jak broda.
- Czy nie mógłbym znaleźć u ciebie zimowego mieszkania?- zapytał jeżyk grzecznie.
Kamień, który nigdy w życiu nie ruszał się z miejsca, odzywał się tez bardzo niechętnie. Mrukną grubo, tak jakby i głos miał obrośnięty mchem:
-U mnie już ktoś mieszka.
- U ciebie też? Kto?
- Oho, powiem ci głośno, wicher usłyszy, zawoła mróz, zmrożą mojego lokatora.
- Powiedz chociaż jak wygląda- prosił jeżyk.
- Jak wygląda? Mały, złoty...
- Mały, złoty? I co jeszcze?
Ale kamień nie odpowiedział już nic. Milczał zwyczajem wszystkich kamieni, tylko przez chwile drżała mu jeszcze siwa broda.
Jeżyk odszedł w drugi koniec ogrodu. Rósł tam krzak berberysu. Liści tu było na ziemi dużo, brunatnych, szeleszczących.
- Czy mogę zamieszkać u ciebie, berberysie?
- Dobrze- zgodził się berberys.- Miękko tu będzie, cicho....
Więc jeżyk zagrzebał się w liściach, zwinął się w kłębek i zasnął.

Piosenka do nauki – "Zwierzęta jesienią" - (Sł. i muz. B. Forma) 

1. Szuka orzechów wiewióreczka mała,
      pewnie już kilka w dziupli zebrała.
Ref. Będą zapasy na zimowe czasy.(2x)
2. Jeżyk pod liśćmi znalazł legowisko.
Czuje, że zima jest już bardzo blisko.
Ref. Spać smacznie będzie aż wiosna przybędzie. (2x)
3. Robi porządki w norce myszka mała,
ziarenek wiele dawno zebrała.
Ref. Dla swej rodziny na czas długiej zimy.