Chcemy poznać


TEMATYKI KOMPLEKSOWENA MIESIĄC LUTY

1. "Ferie czyli co zrobić, kiedy zimą nie ma śniegu."
2. "Moja miejscowość, mój region."
3. "Zwierzęta z dżungli i sawanny."
 
l1
 
ZADANIA WYCHOWAWCZO- DYDAKTYCZNE NA LUTY
 
Dzieci będą:
  • tworzyły zespołową „Grę z nastrojami”, uwzględniając zasady obowiązujące w grze planszowej,
  • poznawały zwierzęta Antarktydy; brały udział w zabawach dramowych na temat tych zwierząt,
  • uświadamiały sobie istnienie podobieństw między ludźmi,
  • kształtowały postawę otwartości na innych,
  • zainspirowane do bliższego poznawania patronów pobliskich ulic,
  • wyjaśniały jak rozumieją zwrot „swój kawałek Polski”,
  • rozwijały umiejętność dodawania i odejmowania poprzez układanie i odczytywanie działań,
  • umacniały więź koleżeństwa i przyjaźni podczas zabaw walentynkowych,
  • poznawały wybrane postaci Honorowych Obywateli Torunia i osób urodzonych w Toruniu,
  • rozumiały, co stwarza szanse bycia człowiekiem znanym w środowisku,
  • poznawały ciekawostki o powstaniu osiedla, na którym mieści się nasze przedszkole,
  • systematyzowały i utrwalały wiadomości o życiu i działalności Mikołaja Kopernika,
  • rozpoznawały i nazywały wybrane zwierzęta egzotyczne,
  • wypowiadały się zadaniami rozwiniętymi na zadany temat,
  • rozwijały koordynację słuchowo – ruchową i poczucie rytmu,
  • rozwijały słuch fonematyczny dzieląc słowa na sylaby i głoski.
 
  l1
 
JĘZYK ANGIELSKI - LUTY
 

Tematyka: 

1. Can I have a pet?
2. Animals - on the farm and in the jungle.
3. My family.


Cele edukacyjne:
zapoznanie dzieci z odpowiednikami tematycznymi w języku angielskim
rozróżnianie podobnych do siebie wyrazów
wypowiadanie prostych zdań dialogowych i słówek
poprawne powtarzanie zwrotów i słówek (grupowe i indywidualne)
osłuchanie ze zrozumieniem prostych zwrotów i słownictwa
sytuacyjne kojarzenie zwrotów i dialogów


Vocabulary (słownictwo)
a turtle, a bird, a spider, a rabbit, a fish, an elephant, a tiger, a lion, a parrot, a snake, a monkey, a crocodile. Aunt, baby, brother, daddy, family, grandma, grandpa, mummy, parents, sister, uncle

 


Revising and practicing (powtarzanie i utrwalanie)
Vocabulary from the previous month
 
Structures and main receptive language (struktury i kluczowe słownictwo bierne)
 
Who’s it?, What’s it?, What are they?, Where is/are…?Sit down!, Stand up!, Put your finger(s) on…,Look at me!, Listen please., Take 3 steps., Turn left/right!, Find a partner., Stretch up high., Give me a smile!, Every day I …(cook/sleep/…), Which room is it?,
Whisper it…, What do you do in…(the attic/the kitchen/…)?, Look; Listen; Point, Put it here; Let’s play!, Colour; Glue; Stick, What’s missing?, Match.
 

 Do you have a dog?
 
Do you have a dog?
Yes, I have.
I have a pet. He is a dog.
And he says, „woof woof, woof, woof, woof, woof, woof”
 
I have a cat. I have a pet. She is a cat.
And she says, „meow" /7x
 
I have a mouse. I have a pet. He is a mouse.
And he says, „squeak" /7x
 
Woof, woof, meow, meow, squoak, squeak
 
I have a bird. I have a bird. He is a bird.
And he says, „tweet" /7x
 
I have a fish, I have a pet. She is a fish.
And she says, „glub" /7x
 
I have a lion. A lion?? I have a pet. He is a lion.
And he says, „roar" /7x
 
Tweet, tweet, glub, glub,
ROAR!

 

                                                                                                             
l1
 
WIERSZE I PIOSENKI

"Najpiękniejsze miejsce świata"
(sł. i muz. K. Gowik).

 
1. Są na całym świecie miasteczek tysiące
i są też wioseczki jak z bajeczki.
Tutaj bloki różne, biurowce, wieżowce,
tam domki, łąki, pola, rzeczki.
 
Ref. A ja mieszkam właśnie tu, tutaj tulę się do snu.
Tutaj swoje mam radości i troski.
Każde drzewo tutaj znam, każdą drogę tu i tam.
To jest mój kawałek Polski.
Najpiękniejsze miejsce świata, w prawo, w lewo, w tył
i w przód! Taki to mój mały cud!
 
2. Słychać tu tramwaje i gwar na chodnikach.
Gdzieś indziej, jak gdaczą sobie kurki.
W jednym miejscu śmiechy, a w drugim muzyka,
a w trzecim cicho płyną chmurki.
 
Ref.: A ja mieszkam…
 
3. Ktoś pokochał morze lub dom nad jeziorem.
Ktoś góry, gdzie czystej wody zdroje.
Ktoś pokochał ciszę i gwiazdy wieczorem.
Ja także kocham miejsce swoje.
 
Ref.: A ja mieszkam…
 
 
"Droga do przedszkola"
B. Forma


Codziennie wczesnym rankiem
zawsze drogą tą samą
do przedszkola maszeruję
razem z moją mamą.
Mijam skrzyżowanie
sklepy, park i szkołę
potem kilka domów
i widzę przedszkole.
Chociaż jestem mały
to swój adres znam.
Do domu potrafię na
drogę wskazać sam.
 
 
„Dżungla”

1. Dżungla, dżungla, taka wielka dżungla,
poplątane zwoje dzikich lian.
Mieszka sobie w bambusowej chatce
Ambo sambo wielkiej dżungli pan.
 
 
REF: Strusie mu się w pas kłaniają,
małpy na ogonach grają,
Ambo tu, Ambo tam,
Ambo tu i tam.
 
2. Ambo Sambo doskonale znam go,
węża się nie boi ani lwa.
Dla swych dzikich leśnych ulubieńców
coś smacznego w garstce zawsze ma.
 
REF: Strusie mu się w pas kłaniają,
małpy na ogonach grają,
Ambo tu,Ambo tam,
Ambo tu i tam.
 

"Nosorożce noszą pokrowce"
M. Strękowska - Zaręba

 
– Nie macie wyjścia, musimy iść do zoo – zapowiedziała Ada. Reszta rodziny podniosła na nią pytający wzrok. – Wszyscy z przedszkola byli już w ogrodzie zoologicznym i widzieli nosorożca pancernego, tylko nie ja! – Ada uprzedziła pytanie. – Gdybyście czytali gazety, wiedzielibyście, że w naszym zoo urodził się malutki nosorożec – dodała z wyrzutem. – Ależ czytamy... – bąknął tata. – Czytacie, ale nie te, co trzeba – wytknęła mu Ada. I nie ustąpiła, aż usłyszała obietnicę wycieczki do zoo w najbliższą sobotę. Miała szczęście, bo sobotni ranek okazał się bardzo pogodny. Całą drogę z domu do ogrodu zoologicznego Ada i Olek rozmawiali o nosorożcach. – Dlaczego nosorożec pancerny nazywany jest pancernym? Ma pancerz? – spytał Olek. – Pancerze noszą rycerze – zrymował tata. – A nosorożce noszą pokrowce – powiedziała Ada i niezmiernie się zdziwiła, że umie rymować, chociaż nigdy się tego nie uczyła. Zanim rodzina doszła do wybiegu dla nosorożców, tata i Ada przećwiczyli umiejętność rymowania wielokrotnie. Zaczęli od pingwinów. – Pingwiny noszą cekiny – stwierdził tata i skręcił do pingwinów. Mylił się oczywiście. Pingwiny były wystarczająco ładne bez świecących ozdób. Zresztą, cekiny nie pasowałyby do ich wytwornych czarnych i białych piór. – Kangury noszą kaptury. – Ada skierowała swoje kroki do australijskich torbaczy. Kapturów nie miały, ale torby na brzuchach też są przecież fajne. – Słonie noszą piwonie – zaryzykował swój rym Olek, ale jego pomysł nie znalazł uznania. „Nie mam talentu do rymowania” – pomyślał ze smutkiem. Na szczęście widok słonia osłodził mu tę porażkę. – Ale nogi! Ale głowa! Ale uszy! Ale trąba! – wykrzykiwał, na przemian z zachwyconą Adą. – Ale zaraz rozpocznie się karmienie nosorożców – przypomniała mama. Do nosorożców pancernych było już niedaleko, więc zdążyli na czas. Mamusia nosorożec i jej malec nie mieli na sobie rycerskich pancerzy ani pokrowców, ale ich skóra układała się w wielkie fałdy, które opadały im aż na nogi i wyglądały jak grube łuski. 12 – Fałdy skóry chronią nosorożce przed atakami tygrysa. – Tata, zanim wybrał się do zoo, przeczytał to, co napisano o nosorożcach pancernych na internetowej stronie warszawskiego ogrodu. – Ciii – Ada przyłożyła palec do ust, chociaż nosorożce nie zwracały na nią uwagi. Wpatrzone były w opiekuna, który wyjmował z wiadra marchew, połówki jabłek i wkładał je wprost do wielkich paszcz czworonogów. Nosorożce chrupały warzywa i owoce z widoczną przyjemnością, a gdy wiadro było puste, zadowoliły się sianem. – Spojrzał na mnie! Ten maluch! – wykrzyknęła zachwycona Ada. I zaczęła skakać z radości. – Co teraz? Żyrafy, które noszą szafy, czy małpiatki w sukienkach w kwiatki? – spytał tata. – Teraz plac zabaw, później rekiny – zadecydowała Ada. Pod koniec zwiedzania była już bardzo zmęczona. W drodze powrotnej zasnęła w samochodzie, a kiedy tata niósł ją na rękach do domu, wymamrotała: – Fasolki noszą parasolki. Olek wywrócił oczami. „Żeby jej to rymowanie nie zostało na zawsze, bo nie wytrzymam” – pomyślał z niepokojem.


„W Toruniu żył Kopernik”
 
W Toruniu żył Kopernik
i obserwował niebo.
Chciał poznać nowe gwiazdy,
chociaż nie wiedział dlaczego.
 
On dowiódł, że nasza Ziemia
podąża wokół Słońca,
chociaż uczeni mężowie
nie chcieli mu wierzyć do końca.
 
W czarnym bezkresnym kosmosie
jego myśl jak sputnik świeci.
Nie śniło mu się wcale,
że człowiek tutaj doleci.
 
Oglądał złote Słońce
i srebrny Księżyc badał.
Często nocował nad Wisłą,
o gwiazdach opowiadał.
 
Rozsławił Kopernik Polskę
na całym wspólnym świecie.
Dlaczego wszyscy go znają,
pytajcie, jeśli chcecie.