Chcemy poznać

 
                      TEMATYKI KOMPLEKSOWENA MIESIĄC PAŹDZIERNIK     

1. "Z czego słyną Kaszuby?"
2. "Służby ratownicze"
3. "Hania i jej holenderskie przygody"
4. "My i nasze emocje" 
       
 
l1
 
ZADANIA WYCHOWAWCZO- DYDAKTYCZNE
 
Dzieci będą:
- rozróżniały fantazję literacką od rzeczywistości,
- organizowały kącik kilkudniowej obserwacji solnego roztworu,
- rozwijały spostrzegawczość słuchową rozpoznając odgłosy z otoczenia,
- poznawały rzeczywistość społeczno – kulturową i regionalną Kaszub  /muzykę, stroje, język, haft kaszubski/,
- znały numery alarmowe,
- wiedziały, w jakich sytuacjach należy wezwać służby,
- wiedziały, jakie informacje należy podać w razie zagrożenia,
- dowiadywały się nowych informacji na temat pracy strażaka,
- dowiadywały się o niebezpiecznych zachowaniach, które grożą poważnym wypadkiem, pożarem, kalectwem,
- poznawały jedno z państw europejskich – Holandię, jej symbole narodowe i te, po których jest rozpoznawana (tulipany, wiatraki, chodaki, rowery),
- oglądały dzieła holenderskich malarzy: Rembrandta i V. Van Gocha,
- poznawały ciekawostki z życia tych sławnych artystów,
- systematyzowały wiadomości o emocjach, (buźki), wspólnie dobierały symbole, które je wyrażają,
- poznawały litery drukowane i pisane, małe i wielkie „a, A,”, „m, M”,
- poznawały zapis cyfr i siłę ich zbioru od 1 do 5.

 
  l1
 
JĘZYK ANGIELSKI - PAŹDZIERNIK
 
 Treści programowe:
1.
Autumn
2.
Autumnclothes
3. My house - rooms in the house
4. Everyday routines.


Cele edukacyjne:
1. Zapoznanie dzieci z odpowiednikami tematycznymi w języku angielskim
2. Rozróżnianie podobnych do siebie wyrazów
3. Wypowiadanie prostych zdań dialogowych i słówek
4. Poprawne powtarzanie zwrotów i słówek (grupowe i indywidualne)
5. Osłuchanie ze zrozumieniem prostych zwrotów i słownictwa
6. Sytuacyjne kojarzenie zwrotów i dialogów 

Rozkład materiału:
1.Welcome, Greetings. ( Hello!, What’s your name?, My name is…)Personal details (How old are you?, I’m six, numbers:one-six)
2. My house – rooms in the house Bedroom, attic, dining room, bathroom.
3. Everyday routines. Sleep, cook, brush my teeth, play hide and seek, big, small windows, door, door roof, chimney
 
Pomoce edukacyjne:
Flashcards, audio CD, USB, historyjki obrazkowe, podręcznik do użytku nauczyciela, materiały bieżące zabawki związane z tematyką, scenki sytuacyjne i realne (acting / real life)
                                                                                                              
Vocabulary:
Autumn, leaves, trees, sad, hedgehog, apples, vegetables, fruits.
Autumn clothes, scarf, cap, jacket, shoes, cool, rain, pool, wellingtons, socks, dark
Structures and main receptive language (struktury i kluczowe słownictwo bierne):
Who’s it?, What’s it?, What are they?, Where is/are…?Sit down!, Stand up!, Put your finger(s) on…,Look at me!, Listen please., Take 3 steps., Turn left/right!, Find a partner., Stretch up high., Give me a smile!, Every day I …(cook/sleep/…), Which room is it?,
Whisper it…, What do you do in…(the attic/the kitchen/…)?, Look; Listen; Point, Put it here; Let’s play!, Colour; Glue; Stick, What’s missing?, Match.
 
Little, spider (mały pająk)
Little, little spider,
Up the tree.
Little. Little spider.
Up the tree.
Rain, rain, rain,
Rain on me.
Little, little, spider,
Down the tree. /x3
Sun, sun, sun
Shine on me.
Little, little spider.
 Up the tree.
 
Elephants have wrinkles
Elephants have wrinkles, wrinkles, wrinkles.
Elephants have wrinkles. Wrinkles everywhere!
On their toes.
On their toes.
No one knows,
No one knows
Why -y- y- y.
 
 Repeat adding knees, hips, ears, trunks,
 Teeth/no ! that’s ridiculous!
 
Revising and practicing (powtarzanieiutrwalanie)
Hello!
Tick-tock, tick-tock, hop, hop, hop!
Make a circle, chop, chop, chop!
Hello, girls! How are you?
We are fine!...Thank you!
Hello, boys! How are you?
We are great!...Thank you?
Tick-tock, tick-tock. Hop, hop, hop!
Let’s shake hands! Chop, chop, chop!
 
Action Song
Sit down, stand up! Turn around!
Put your fingers on the ground!
Look at me! Listen, please!
Take three steps: 1,2,3 !
Turn left, please. Run, run, run!
Turn right, please. Jump, jump, jump!
Find a partner, chop, chop, chop!
Find a partner, hop, hop, hop!
Stretch up high, and give me a smile!
Goodbye!
Tick-tock, tick-tock, hop, hop, hop!
Tidy up, chop, chop, chop!
Pick up your toys, pick up your toys!
Tidy up, girls! Tidy up, boys!
Tick-tock, tick-tock, hop, hop, hop!
Make a circle, chop, chop, chop!
Goodbye, girls! See you, my friends!
Goodbye, girls! See you again!
Goodbye, boys! See you, my friends!
Goodbye, boys! See you again!
 
l1
 
WIERSZE I PIOSENKI
 
     „Pstrykowianie”
/L. J. Kern/

W małym uroczym mieście Pstrykowie
Mieszkają sami fotografowie.
Od niemowlaka aż do piernika
Każdy w Pstrykowie pstryka i pstryka.

Gdzie indziej wrony słychać i kawki.
A w tym Pstrykowie tylko – migawki.
Pstryk – pstryk pejzażyk,
Pstryk, pstryk portrecik,
Wszystko się tutaj pstryka jak leci.

Chmury i rury,
Pierzei wieże,
Wszystko się tutaj na kliszę bierze.
Jak oficjalnie stwierdzają dane.
Wszystko w Pstrykowie
jest odpstrykane.

W związku z tym
Każdy z pstrykowian
Latem
W Polskę wyrusza z aparatem.

Można ich spotkać na każdym kroku,
Pstrykają z frontu,
Pstrykają z boku.

Błonę przekręcą
I znów od nowa
Pstryk- pstryk pstrykają.
Bo są z Pstrykowa.
 
 

"Opowieść o bursztynie"

Tu, gdzie teraz Bałtyk kołysze swe fale,
dawno, dawno temu rosły lasy stare,
wieczyście zielone, bujne-
niepodobne do naszych.
Ogromne to były lasy.
Z niebotycznych sosen w ostrym blasku słońca
spływała żywica, cierpka i pachnąca.
 
Muszka, zapachem zwabiona
lub może
zbyt ciekawa albo nieostrożna,
dotknąć musiała kropli, co lśniła na korze.
Już nie mogła się cofnąć, wyzwolić, ulecieć-
coraz bardziej grzęzła, w gęstej, lepkiej cieczy.
 
Potem …
tego jednak nikt naprawdę nie wie,
czy kropla się wlała w szczelinę na drzewie,
czy pomiędzy innymi kroplami
zsunęła się w igliwie?
Skapnęła na ziemię? Czy na mchu aksamit?
(…)
Las zalało morze, wielkie, groźne, niezgłębione.
Wichry po nim gnały,
gładziło je słońce.
Szumiało,
huczało nad muszką,
nad lasem w wodzie pogrążonym
poprzez lata,
których mijały setki i tysiące,
dziesiątki tysięcy,
a potem miliony.
(…)
Żywica leżała nie zmieniona na dnie.
Tak przez wieki całe tężała,
twardniała,
wreszcie skamieniała w słonej, morskiej wodzie,
w przepastnej głębinie.
I stała się lekkim, przejrzystym bursztynem.
/wg. H. Zdzitowieckiej/
 


Latarnia morska” 
/ Z. Szczepaniak/
 
Z morza, z pokładu statku,
Jest iskierką nadziei.
Lampą co w oknie błyska
Pośród śnieżnej zawiei.
Kres najdalszej podróży
Jej światło często znaczy.
Swoim blaskiem do domu
Przywołuje tułaczy…
Drogę wśród skał otworzy
I zamruga na szczęście.
U wrót portu powita
I pokaże doń wejście.
Przed mielizną ostrzeże,
Spośród raf wyprowadzi.
Żadnej nocy nie zgaśnie,
Kurs najlepszy doradzi.
Na wszystkich morzach świata,
Tam, gdzie stoi na straży,
Była – jest – i wciąż będzie
Dobrą wróżką żeglarzy…
 


   "NUMER ALARMOWY 112"
 
Każde dziecko wiedzieć winno,
dokąd dzwonić się powinno.
Gdy się stanie coś przykrego,
jeden numer jest od tego.

Najpierw ładnie się przedstawić,
podać adres, gdzie się zjawić.
Ciut nakreślić, co się stało,
żeby pomoc przyjechała.

Zapamiętać cyfry łatwo,
nawet całkiem małej dziatwie.
Jeden, jeden i dwójeczkę,
nauczymy się w chwileczkę.

Sto dwanaście – pamiętajcie,
pomoc szybko tam wzywajcie.
Dyspozytor w mig przekaże
Pogotowiu, da znak Straży,

Powiadomi też Policję.
Jeden numer, jak widzicie.
Sto dwanaście! Miejcie w głowie,
tam wezwiecie pogotowie.

Straż przyjedzie, pożar zgaśnie,
pod numerem sto dwanaście.
Jeden, jeden, dwa – pamiętaj,
numer ten trzeba wykręcać.